Motril nie jest kurortem i to jego największa zaleta. To największe, pracujące miasto Costa Tropical — z portem, przemysłem cukrowniczym w rodowodzie i plantacjami subtropikalnych owoców wokół — a jego nadmorska dzielnica Playa Granada żyje własnym, spokojnym życiem: pas między polem golfowym Los Moriscos a szeroką, niezatłoczoną plażą to dziś główne zagłębie nowych inwestycji regionu, wciąż w cenach sprzed boomu. Kto pamięta, jak wyglądała Casares Costa dziesięć lat temu, rozpozna tu ten sam moment rynku.
45 minut z lotniska w Granadzie i ok. godziny z Malagi autostradą A-7. Granada z Alhambrą jest 50 minut drogi ekspresową A-44 przez góry, a stacja narciarska Sierra Nevada niewiele dalej — zimą realny jest dzień z nartami rano i spacerem po plaży po południu. Po Playa Granada porusza się autem lub rowerem; do centrum Motril jedzie się 5 minut.
Motril ma pełną infrastrukturę dużego miasta: galerie handlowe, targ, urzędy, port i normalny, całoroczny rytm, w którym turystyka jest dodatkiem, nie podstawą. Playa Granada jest rezydencjalna i cicha — sklepy i restauracje działają przy polu golfowym i promenadzie, a po resztę jeździ się te pięć minut do miasta. Ceny codziennego życia należą do najniższych na całym południowym wybrzeżu. Angielski bywa przydatny, hiszpański — potrzebny.
Szkoły publiczne i prywatne w mieście; szpital Santa Ana na miejscu — rzadkość na tym odcinku wybrzeża i mocny argument dla stałych mieszkańców. Przychodnie w każdej dzielnicy, prywatne gabinety w centrum. Szkół międzynarodowych brak — najbliższe w Granadzie i Almuñécar. Motril ma własne zaplecze szkolne i medyczne, więc w tych sprawach nie trzeba od razu jeździć do Granady. Dla starszych uczniów działają tu publiczne IES La Zafra i IES José Martín Recuerda. Podstawową opiekę zapewniają trzy centra zdrowia: Motril-Centro, Motril-Este i Motril-San Antonio. W mieście działa też Hospital Santa Ana — szpital komarcalny z własnym oddziałem Urgencias i opieką specjalistyczną.
Golf w Los Moriscos — osiemnaście dołków między plażą a plantacjami trzciny — to oś tutejszego stylu życia. Na Playa Poniente wieje na tyle regularnie, że wyrosła tu społeczność kitesurferów. Do tego port jachtowy, szlaki po nadmorskich klifach Calahonda–Castell de Ferro, a w głębi lądu dolina Alpujarra z białymi wioskami i Sierra Nevada — zimą na nartach w godzinę. Weekend w Granadzie to tu nie wycieczka, tylko rutyna.
Motril — a ściślej Playa Granada — jest dla inwestorów szukających nowego budownictwa przy golfie i plaży w najniższych cenach na południu, z perspektywą wzrostu w miarę odkrywania Costa Tropical. Także dla kupujących drugi dom, którym Granada i góry są równie bliskie jak morze. Najem działa sezonowo i wśród golfistów; rynek zarządzania najmem dopiero dojrzewa. Komu zależy na gotowym, międzynarodowym kurorcie — to za wcześnie; kto lubi kupować przed tłumem — dokładnie o taki moment chodzi.
1 inwestycji z rynku pierwotnego, ceny od 185 000 €
Przeszukamy pełną bazę rynku pierwotnego w tej okolicy i przygotujemy selekcję pod Twój cel i budżet — bez opłat i prowizji.
Subtropikalny klimat bez masowej turystyki
Podkowiasta zatoka, nurkowanie i spokój
Klify, zatoczki i Balkon Europy
Treść redakcyjna — czasy dojazdu i placówki potwierdzamy indywidualnie. Nie stanowi porady.